Walka z wiosennym osłabieniem

Według badań syndrom wiosennego osłabienia dotyczy 50-60% mieszkańców krajów europejskich. Statystycznie cierpi na nie co drugi Polak. Czas przesilenia wiosennego powoduje osłabienie organizmu oraz obniżenie jego odporności. Wyższa temperatura na zewnątrz sprawia, że pojawia się coraz więcej zarazków. Spragnieni słońca i ciepła ubieramy się lekko, co często prowadzi do przeziębienia. Przejście organizmu z okresu zimowego w wiosenny nie jest uznawane za chorobę, ale ma negatywne skutki, np. mniejsza wydajność w pracy, podatność na infekcje i choroby. Organizm wyczerpany długotrwała zimą domaga się wzmocnienia.

przesilenie_wiosenne

Metoda walki z wiosennym osłabieniem:

  • właściwe odżywianie się (najlepsze efekty przynosi spożywanie różnorodnych warzyw i owoców, ryb, mleka i przetworów mlecznych, pestek dyni i słonecznika, suszonych moreli, bananów, orzechów włoskich, migdałów);
  • aktywność fizyczna (ruch na świeżym powietrzu oczyszcza organizm z toksyn i poprawia nastrój, pozytywnie wpływa na układ krążenia; wiosną warto polecić nordic walking – spacery z kijkami, poranny jogging, wycieczki rowerowe);
  • odpowiednio długi sen (poprawia samopoczucie fizyczne i psychiczne, regeneruje organizm; najlepiej, by trwał 8 godzin);
  • odpoczynek, relaks (nawet kilka dni urlopu pozytywnie wpłynie na zmęczony organizm; wieczorem ulgę przyniosą kąpiele aromatyczne);
  • niepoddawanie się stresowi i negatywnym stanom emocjonalnym, gdyż osłabiają one układ odpornościowy, przyczyniając się do rozwoju chorób.

Jedna myśl nt. „Walka z wiosennym osłabieniem”

  1. Co do snu to optymalne godziny to od 6 do 8 godzin. Osiem godzin to dużo. Jeżeli ma się dużo na głowie to te 2 godziny robią różnicę. Oczywiście w różnych okresach życia potrzebujemy więcej lub mniej snu. Przy intensywnych treningach to 8 godzin, a niektórzy zawodowi sportowcy śpią nawet po 10 godzin by maksymalnie się regenerować w najcięższych okresach. W codziennym funkcjonowaniu 6 godzin wystarczy. Edison (ten od żarówki) uważał, że przez sen marnuje tylko życie i spał po 4 godziny i był jednym z największych geniuszy w dziejach. Jak widać ilość snu zależy w dużej mierze od naszego indywidualnego podejścia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *